Jak wygląda Wisełka w temacie konferencji?

Łagodnie rzecz ujmując: szału nie ma. To miejscowość typowo letniskowa, nastawiona przede wszystkim na wakacyjnego turystę, który przyjeżdża nad morze poopalać się na plaży i cieszyć się rześkim, zdrowym klimatem. Rzecz jasna nie sposób w ogóle porównywać Wisełki z krajowym liderem konferencji Krakowem (polecamy zajrzeć na konferencje.net.pl/krakow), ale da się znaleźć parę rzeczy które przemawiałyby za zorganizowaniem firmowego szkolenia czy biznesowego spotkania właśnie tam.

Zaplecze konferencyjne rzecz jasna nie jest tutaj szczególnie rozbudowane. W małej Wisełce nie ma mowy o dużych, przestronnych salach na kilkadziesiąt - a tym bardziej na kilkaset osób. Takich rzeczy lepiej szukać na http://konferencje.net.pl/, w działach poświęconym takim dużym miastom jak Warszawa, Wrocław, Poznań, czy wspomniany wcześniej Kraków. Natomiast Wisełka może spełnić oczekiwania tych, którzy planują kameralną konferencję na stosunkowo niewielką skalę. Taką w spokojnej i merytorycznej atmosferze, gdzie nie będzie zbyt wielu rozpraszaczy i pokus odwracających uwagę od podstawowych celów, dla których cała konferencja będzie organizowana.

Mała miejscowość, piękne okoliczności przyrody, wszechobecny spokój… Wbrew pozorom Wisełce nie sposób odmówić walorów w biznesowym świecie konferencji. Trzeba tylko wiedzieć, jak je w odpowiedni sposób spożytkować.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij